Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier holograficzny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier holograficzny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 maja 2014

Claddagh - dużo zdjęć!

Witajcie :) dziś na blogu nadal w klimacie indie i marki Smitten. "Claddagh", to zielone jaskrawe holo (linearne) które ma w sobie trochę niebieskich podtonów. Ten kolor określiłabym jako niewiadomoco ;) bo czystą zielenią nie jest, a turkusem tym bardziej. Taki misz masz kolorystyczny, troszkę w typie Bamberki od Colour Alike (niebieski z zielonymi podtonami) Przyznam, że Claddagh wywołuje u mnie mieszane uczucia. Sam w sobie podoba mi się bardzo, jednak nie do końca czuję się dobrze mając go na paznokciach. Nie "odstaje" jakoś widocznie, ale jest w nim coś, co przeszkadza, gdy nie widać efektu holo, a jedynie sam kolor.

Lakier kryje bardzo dobrze już po jednej warstwie, dla uzyskania głębi i podbicia koloru lepiej jednak nałożyć dwie. Wszystko szybko wysycha, nie bąbluje i nie smuży. Wielkim plusem jest to, że nie ściera się z końcówek. Wytrzymał ze mną 10 godzin w pracy, kilkugodzinne porządki (+ szorowanie łazienki) bez najmniejszego uszczerbku. Nadal idealnie pokrywa paznokcieć.

Na zdjęciach widzicie: warstwa Essie Millionails + dwie warstwy Claddagh + miejscowe zapaćkanie skórek żółtym, tłustym balsamem do paznokci 2x5 (musiałam je mocno nawilżyć po czyszczeniu cifem kuchni...)













Pozdrawiam, Polish Girl.

sobota, 15 marca 2014

Eternal beauty

Witajcie :) za oknem wieje wiatr i pada deszcz, a mnie zachciało się lata i słońca. Mocnego słońca. Dlatego też na paznokcie nałożyłam coś co przyprawia mnie o ból oczu (w sztucznym świetle) i jednocześnie o mocniejsze bicie serca ;) "Eternal Beauty", to mocne i wyraźne holo w odcieniu jasnego fioletu, które wygląda wspaniale zarówno gdy jest przygaszone, jak i wtedy gdy się błyszczy. Lakier ma bardzo dobrą konsystencję, nie jest zbyt rzadki (nie zalewa skórek) ani zbyt gęsty (nie jest ciągnącym się glutkiem) Pełne krycie uzyskamy już po nałożeniu jednej warstwy, która bardzo szybko wysycha i nie bąbluje.

Na zdjęciach mam: warstwę odżywki Essie "Millionails" + warstwę Eternal beauty.







Pozdrawiam, Polish Girl.