Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Designer Series. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Designer Series. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

DS Luxurious

Kolejną nowością w moim lakierowym pudełku jest DS Luxurious, czyli piękna, metaliczna pomarańcza ze złotym shimmerem. Przeglądając swatche w internecie zauważyłam, że ten DS jest często zestawiany z China Glaze "Riveting". Jednak na porównaniach widać, że "Riveting", to czysty pomarańcz, a "Luxurious" ma w sobie mocniejsze czerwone tony.

Podoba mi się, że lakier należy do tych, które po nałożeniu jednej warstwy już wyglądają świetnie. Dla pewności jednak radzę dołożyć drugą, by ukryć ewentualne prześwity. Wszystko ładnie schnie, a w dodatku bez bąbli. Trwałość też bardzo przyzwoita, ponieważ po dwóch dniach noszenia nadal nie mam pościeranych końcówek, a przy foilach/glassfleckach/shimmerach to norma.

Cieszcie się razem ze mną :)





Pozdrawiam, Polish Girl.

środa, 5 marca 2014

DS Lapis

DS Lapis jest jednym z najnowszych lakierów w mojej kolekcji, który chciałabym Wam pokazać. W dodatku jest on lakierem ważnym z dwóch powodów:
- należy do kolekcji Designer Series OPI, którą uwielbiam i z której chciałabym mieć dosłownie każdy kolor
- jest lakierem o wykończeniu teksturowym, które również bardzo lubię.

Kolor tego DS'a opisałabym jako głęboki jeansowy szafir, z którego niekiedy wydobywają się atramentowe tony :D (swoją drogą bardzo jasny i zwięzły opis...) wypełniony drobniutkim niebieskim i srebrnym glitterem.
Lakier kryje idealnie już po nałożeniu jednej warstwy, nakłada się bardzo łatwo i szybko wysycha. Wyżej napisałam, że jest to lakier teksturowy i tak jest, jednak trudno mi jednoznacznie opisać jego wykończenie. Nie jest to typowy piasek, ani lakier satynowy. Jego powierzchnia jest gładka (żadne grudki czy glittery nie wystają) ale jednocześnie lekko chropawa i oczywiście matowa. Po prostu cuda i dziwy ;)

DS Lapis trzymał się na moich paznokciach 2 dni, krótko, ale biorąc pod uwagę fakt, iż sama przyczyniłam się do jego odłupywania, uderzając paznokciami we wszystko co popadnie - jest nieźle. Osoby, które zachowują się spokojnie i normalnie używają swoich rąk, powinny się cieszyć nim dłużej. Jedynym minusem jest to, że zmywa się go tragicznie, polecam więc zastosować metodę foliową.

Zapomniałabym napisać, że można na niego nałożyć top coat, dzięki któremu uzyskamy na paznokciach efekt "rozgwieżdżonego nieba" ;) jak na przykład na TYM zdjęciu.




Jakie są Wasze opinie?

Pozdrawiam, Polish Girl.

wtorek, 3 grudnia 2013

DS Extravagance

Dziś prezentuję Wam ostatni lakier OPI z serii DS, który posiadam w swojej kolekcji. Jest to ciemnofioletowe holograficzne bordo z dodatkiem różowych, czerwonych i fioletowych drobin. Łatwo się aplikuje, nie smuży i nie bąbluje. Pełne krycie po dwóch cienkich warstwach, schnie bardzo szybko. Na zdjęciach z warstwą topu good to go. Więcej pisać nie będę ;)





Pozdrawiam, Polish Girl.

czwartek, 8 sierpnia 2013

OPI DS Raw Granite - wrzesień 2013

Szybka notka informacyjna :) Dla miłośniczek serii DS firma OPI ma wielką niespodziankę, która będzie dostępna już na początku września tego roku :)

Ową niespodzianką są dwa lakiery inspirowane surowym granitem ("Raw Granite") które wejdą w skład kolekcji Designer Series. Z oficjalnej notki możemy się dowiedzieć, iż kolory (DS Pewter oraz DS Lapis) będą miały matowe, teksturowe wykończenie z mineralnym blaskiem. Brzmi bardzo ciekawie i już nie mogę się doczekać pierwszych swatchy w internecie.

Oto zdjęcie, które wypuściło OPI:

DS Raw Granite: DS Lapis & DS Pewter

DS Lapis to głęboki szafir z teksturą o matowym wykończeniu, zaś DS Pewter jest rudą srebra z matową, metaliczną teksturą. Oba lakiery będą bogate w pigmenty oraz połysk.

Ja jestem mocno podekscytowana :) i nie mogę się doczekać!

A Wy co sądzicie o nowych kolorach DS i ich wykończeniu?

Pozdrawiam, Polish Girl.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

DS Reserve i koszmarny Insta-Dri

Kolekcja Designer Series podbiła moje serce. Uwielbiam te lakiery za aplikację, kolory, trwałość i całokształt (no, może prócz ceny) Po DS Reflection postanowiłam nałożyć na paznokcie jasny holograficzny róż o nazwie DS Reserve. Aplikacja na piątkę z plusem, czas wysychania również.







I wszystko byłoby pięknie, gdybym następnego dnia po pomalowaniu paznokci (czyli dziś) nie postanowiła dołożyć warstwy top coatu, coby się wszystko ładnie błyszczało. Na pierwszy ogień poszedł oczywiście Insta-Dri made by Sally Hansen, gdyż obiecałam sobie, że jeszcze przetestuję go kilka razy, nim ostatecznie się do niego zniechęcę ;) Top nałożyłam ok. godziny 13, a o 14 wybrałam się do lodówki po winogrono. Oto, co się wydarzyło:



Insta-Dri rozmiękczyło lakier tak, że po godzinie od aplikacji topu, nie był on w stanie porządnie wyschnąć. Dodatkowo na pozostałych paznokciach lekko wybąblował (co trudno wypatrzeć na lakierze holograficznym) mimo nałożenia naprawdę cieniutkiej warstwy.

Jak dla mnie to przekreśla ten preparat. Jestem bardzo niezadowolona i nie ma mowy o dawaniu mu kolejnej szansy :( Cieszę się, że kupiłam go na Allegro, choć i tak nie jest wart tych 14 złotych (a o 29 pln w Drogerii Naturze nie wspomnę)

Pozdrawiam, Polish Girl.

czwartek, 1 sierpnia 2013

DS Reflection

Dziś na moich paznokciach gości lakier OPI z kolekcji Designer Series, w kolorze o nazwie "Reflection". Jest to ciepła, holograficzna malina, która pięknie błyszczy w słońcu. Na zdjęciach wyszedł w nieco żywszych i bardziej różowych kolorach, jednak musicie mi uwierzyć, że w rzeczywistości jest odrobinę ciemniejszy, jak na malinę przystało ;) Lakier aplikuje się bezproblemowo, jest on z tych, które kryją już po jednej warstwie. Nie bąbluje, schnie błyskawicznie, już po ok. 3-4 minutach możemy zacząć używać naszych dłoni ;) Lakiery DS nie odbarwiają płytki i łatwo się zmywają, nie zostawiając brokatu na paznokciu (i palcach przy okazji też) Jest to jeden z bardziej lubianych przeze mnie kolorów.









Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam, Polish Girl.